«

Wykład inaugurujący działalność Akademii Sclavińskiej im. Stanisława Gertalda





Studia nad mikronacją i w mikronacji
O potędze nauki i edukacji





Szanowni Państwo,
Na wstępie chciałbym powitać imiennie zaproszonych Gości:

- Jego Książęcą Mość
Tomasza Ivo Hugona,

- Jego Królewską Wysokość
Andrzeja Fryderyka,

- Jego Królewską Wysokość
Laurencjusza Ma Hi at Atera,

- Wielce Szanownego Namiestnika Starosarmacji
Remigiusza Vladimirowicza Lwowskiego von Hochenhaüsera,

- Wielce Szanownego Konsula
Roberta von Thorna,

- Wielce Szanownego Marszałka Sejmu
Krzysztofa Czuguł-Chana,

- Wielce Szanownego Kanclerza
Alberta Felimi-Liderskiego,

- Jej Magnificencję Panią Rektor Teutońskiej Akademii Medycznej
Carmen Laurent-Asketil,

- Jego Magnificencję Rektora Uniwersytetu Starosarmackiego
Henryka von Thorna-Leszczyńskiego,

- Jego Magnificencję Rektora Książęcej Akademii Nauk
Petera Westa
.

Witam również wszystkich zainteresowanych sprawami nauki, zgromadzonych w Gmachu Rektoratu.


Pragnę wyjątkowo powitać Konwent Akademii Sclavińskiej, który na podstawie przepisów ustawy Rady Konsulatu Sclavinii nr 6/2017 z dnia 27 listopada 2017 r. o zmianie ustawy o Akademii Sclavińskiej tworzą Naukowcy Kolegium Nauk Przyrodniczych i Sclavińskiego Instytutu Historycznego. Witam Was serdecznie w murach Akademii – Waszej Akademii. Mam nadzieję, że stworzymy miejsce, które spełni nasze wspólne oczekiwania i pozwoli zrealizować marzenia o wielkich odkryciach i badaniach naukowych, które zasłynie edukacją na wysokim poziomie. Chciałbym jednocześnie podziękować Wam za dotychczasową współpracę w ramach Kolegium Nauk Przyrodniczych, za możliwość dołączenia do tak Szacownego Grona, za miłe przyjęcie i za możliwość obserwowania z bliska Waszych naukowych zmagań. Chciałbym - korzystając z okazji - szczególnie podziękować Panu Konsulowi za to, że uwierzył w wizję Akademii jako głównego ośrodka naukowego w Sclavinii i pomimo mojego bardzo krótkiego stażu obywatelskiego w Księstwie Sarmacji powierzył mi tak zaszczytne zadanie pełnienia obowiązków Rektora Akademii. Dziękuję również za to, że cierpliwie znosił moje bardzo liczne pytania nadsyłane Pocztą Konną, za poświęcony czas na czytanie i analizowanie przedkładanych projektów, za wszystkie konsultacje i odpowiedzi. Za to wszystko w tym miejscu bardzo serdecznie dziękuję.


Szanowni Goście, obiecywałem zbyt długo nie przemawiać, żeby nie przedłużać, bo jesteśmy dziś odrobinę rozdarci pomiędzy Pocztą Baridajską, a Rektoratem (po cichu liczę, że zdążę kupić nowy znaczek :-). Tak, więc chciałbym dziś zwrócić Państwa uwagę na istotność spraw nauki i studiów mikronacyjnych, ale rozumianych w dwojaki sposób - egzogennie i endogennie. Nie bez znaczenia jest takie właśnie rozróżnienie, bowiem rozumienie egzogenne ustawia obserwatora na wprost przedmiotu rozważań naukowych – a jest nim właśnie v-świat. W tym spojrzeniu sami stajemy się obiektem badań, jesteśmy centrum zainteresowania opisu naukowego. Muszę wspomnieć tutaj o inspirujących pracach Jego Magnificencji Rektora Uniwersytetu Starosarmackiego w zakresie motywacji przynależności do państw wirtualnych na przykładzie Księstwa Sarmacji. Jest to znakomity przykład badań egzogennych nad mikronacją, które pokazują jak ważne są między innymi motywacje wspólnotowe i walory edukacyjne. Należy w tym momencie zwrócić uwagę na bardzo ważny aspekt tego spojrzenia na mikronacje – otóż to jak będziemy postrzegani, jak bardzo te motywacje i walory będą wysokojakościowe, zależy właśnie od tego co sami stworzymy, od naszego zaangażowania, przykładania wagi do uchwalanego prawa, poszanowania zasad, ulepszania tego świata poprzez naukę, poprawę tego co nie spełniło oczekiwań, a czasem po prostu na nie powtarzaniu błędów. Moim marzeniem jest, aby każda platforma wymiany wiedzy, doświadczeń, poglądów i pomysłów była postrzegana jako szansa aktywizacji społeczeństwa, abyśmy przykładali ogromne znaczenie do tego rodzaju inicjatyw, abyśmy dostrzegli nie tylko w Akademii, ale w ogóle w studiach w mikronacji właśnie pole do pracy, do realizowania swoich pomysłów, nie tylko do tworzenia wspaniałej naukowej narracji, chociaż to istotne i ważne, ale również jako miejsce do akademickiego spierania się o kształt przyszłości, o formę i jakość naszych działań wewnątrz państwa i w polityce zagranicznej.


A teraz trochę przewrotnie... Mówi się, że potrzeba jest matką wynalazków, ale czy naprawdę tak jest skoro tak wielkie znaczenie ma nauka? W rzeczywistości to nauka jest matką wynalazków, bowiem cały nasz świat opiera się na odkryciach, także ten świat, w którym się dziś spotykamy. Chyba wszyscy zgodzimy się ze stwierdzeniem, że Polin zawdzięczamy wynalazkom i odkryciom nauki. Każdy oglądany przedmiot jest owocem pracy naukowca, nauką w najpraktyczniejszej postaci. Nawet jeśli coś nie pochodzi z naukowego laboratorium i nie zostało stworzone przez postęp techniczny to właśnie nauka pozwoliła nam to poznać i odpowiednio nazwać. Nauka jest niezbędna do rozwoju cywilizacji, bez niej tracimy narzędzia, którymi możemy poznawać, nazywać, obserwować i tworzyć. Uczelnie wyższe są więc niezbędnym ogniwem każdej cywilizacji, zarówno świata realnego, jak i v-świata. Myślę, że mikronacje dają nam jednak więcej możliwości, bowiem możemy czerpać z realności wzorce i dostosowywać je, zmieniać, jeszcze szybciej dążyć do idealnego modelu edukacji, szybciej reagować na potrzeby społeczne w tym zakresie i znaleźć pomiędzy nauką a narracją złoty środek edukacyjny.


Apeluję w tym miejscu do sprawujących władzę, aby w każdym swoim działaniu pamiętali o znaczeniu nauki, aby dbali o każdy - nawet najmniejszy - przejaw aktywności strony społecznej, bo każda inicjatywa może być początkiem działania na dużą skalę i może stać się antidotum na szalejącą realiozę. Może to brzmi patetycznie, ale Wasze wsparcie daje motywację do tworzenia, szczególnie jeśli są to nowi mieszkańcy i dopiero poszukują swojego miejsca w społeczeństwie. Jest to wielka odpowiedzialność. Chciałbym również zaapelować do przyszłych naukowców, którzy myślą nad studiami lub pracą naukową, którzy są dzisiaj z nami w Gmachu Akademii, ale również do tych, którzy dowiedzą się o Akademii za jakiś czas, może nawet w innych państwach - nie bójcie się podążać za swoimi marzeniami, nie bójcie się poświęcenia czasu na ich realizację. Sam, kiedy zaczynałem pracę nad nasycaniem smogu witaminami i przybyłem z tym pomysłem do Księstwa Sarmacji, obawiałem się niechęci i braku zrozumienia. Polityka niestety nie zawsze dogaduje się z nauką, ale mimo pierwszych trudności otrzymałem tutaj niezbędne wsparcie i pomoc, zrealizowałem coś co dla niektórych nie miało szansy powodzenia. Ponad miesiąc temu przybyłem do Księstwa Sarmacji z małą walizką pełną smogowych fiolek a dziś wygłaszam wykład na Akademii Sclavińskiej. Dziś badania smogowe są ważne, istotne, zaistniały w świadomości Sarmatów, mogą być praktycznie wykorzystane z korzyścią dla ogółu i być może kiedyś będą punktem wyjścia do dalszych odkryć. Dlaczego o tym mówię? Chciałbym pokazać, że każdy Wasz pomysł naukowy można zrealizować, a od dziś można go zrealizować w Akademii – wystarczy zrobić tylko pierwszy krok. Myślę, że wbrew pojawiającym się czasem głosom narzekania Księstwo Sarmacji jest wspaniałym miejscem do realizowania swoich planów i pomysłów, potrzebna jest tylko odrobina chęci. Szkoły wyższe dają ogromne możliwości rozwoju, stanowią oparcie dla państwowości i społeczności, dlatego też w tym miejscu dziękuję za przybycie Rektorom – myślę, że nie będziemy dla siebie konkurencją, oczywiście ze współzawodnictwa rodzi się wiele nowych pomysłów i rozwiązań, ale liczę przede wszystkim na to, że będziemy wspierać się w sferze nauki i badań, a także w sprawach organizacyjnych. Sukces którejkolwiek ze szkół wyższych Księstwa to przecież sukces nas wszystkich, sukces państwa na arenie mikroświata. Liczę również, że w niedługim czasie powołamy Stałą Konferencję Rektorów Szkół Wyższych Księstwa Sarmacji, która stanowić będzie płaszczyznę wymiany cennych doświadczeń, może zaproponujemy nowe rozwiązania systemowe, może uda nam się również wypracować rozwiązania prawne w zakresie tytułów naukowych, o co zabiegał Jego Magnificencja Rektor Peter West.


Podsumowując, już absolutnie na koniec, chciałbym powiedzieć, że stajemy dziś przed ogromnym wyzwaniem stworzenia ośrodka akademickiego, który może zasłynąć działalnością naukową i badawczą, który może wypracować nowe rozwiązania edukacyjne, organizacyjne, modele finansowania i współpracy, również na polu międzynarodowym. Mam nadzieję, że Akademia będzie miejscem zdobywania wiedzy, wymiany zdań, że będzie kształciła przyszłe pokolenia naukowców, lekarzy, prawników, a także polityków, ambasadorów i działaczy społecznych. Szczerze w to wierzę.



Bardzo dziękuję za przybycie i za Państwa uwagę,

dr net. Marceli de Bordeaux-Ossoliński
p.o. Rektora Akademii Sclavińskiej
1 grudnia 2017 roku